Bielańscy wywiadowcy podczas patrolu rejonu ulicy Romaszewskiego zauważyli 26-letniego obywatela Ukrainy, którego nerwowe zachowanie skłoniło funkcjonariuszy do kontroli. W kieszeni mężczyzny znaleziono zawiniątko z folii aluminiowej, a badanie wykazało, że zabezpieczona substancja to amfetamina. Po zatrzymaniu policjanci przeszukali mieszkanie, gdzie ujawniono kolejne zawiniątko należące do 38-letniego współlokatora.
Jak przebiegała interwencja?
Patrol najpierw sprawdził powód nerwowego zachowania 26-latka, co doprowadziło do jego zatrzymania. Przy mężczyźnie znaleziono zbrylony jasny proszek w folii aluminiowej. Następnie funkcjonariusze udali się do lokalu zajmowanego przez zatrzymanego, gdzie podczas przeszukania zabezpieczono podobny pakunek należący do 38-letniego obywatela Ukrainy.
Jakie zarzuty postawiono zatrzymanym?
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. 26-latek był dodatkowo poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu i ma do odbycia 75 dni pozbawienia wolności. Za posiadanie narkotyków obowiązuje kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Gdzie prowadzi sprawę?
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz. Funkcjonariusze zabezpieczyli obie porcji narkotyku i przekazali je do badań, które potwierdziły ich charakter.
Porady dla mieszkańców
W sytuacji zauważenia podejrzanych zachowań lub objawów związanych z obrotem narkotykami mieszkańcy powinni zgłaszać obserwacje na Policję. Informacje o miejscu i czasie zdarzeń oraz opis osób i pojazdów ułatwiają służbom sprawdzenie zgłoszenia i podjęcie działań.