W stolicy zimowe uszkodzenia liczników i przewodów powstają najczęściej w nieogrzewanych piwnicach, garażach oraz w zewnętrznych studzienkach wodomierzowych. MPWiK i inne przedsiębiorstwa wodociągowe informują, że właściciel lub użytkownik nieruchomości odpowiada za zapewnienie ochrony miejsca montażu zestawu wodomierzowego przed niską temperaturą i zalaniem. Konsekwencją zamarznięcia może być utrata dostępu do wody, zalanie pomieszczeń oraz obciążenie kosztami naprawy.
Gdzie najczęściej zamarzają wodomierze i rury?
Największe ryzyko występuje w trzech lokalizacjach: w nieogrzewanych piwnicach, w garażach lub pomieszczeniach gospodarczych oraz w zewnętrznych studzienkach wodomierzowych. Niebezpieczeństwo pojawia się także wtedy, gdy licznik stoi przy wybitym oknie, nieszczelnych drzwiach lub przy otworze wentylacyjnym, przez który napływa mroźne powietrze. Odsłonięte przewody prowadzące przez nieogrzewane części budynku są równie podatne na zamarzanie jak sam korpus licznika.
Kto ponosi koszty wymiany i jakie są zasady?
Zgodnie z ustawą o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków z 7 czerwca 2001 r. właściciel lub odbiorca odpowiada za utrzymanie miejsca montażu i instalacji wraz z urządzeniem pomiarowym, o ile umowa z przedsiębiorstwem nie stanowi inaczej. To oznacza, że mimo że przedsiębiorstwo może być właścicielem wodomierza, koszt wymiany uszkodzonego przez mróz urządzenia i ewentualnych napraw instalacji może zostać nałożony na odbiorcę. Stawki i warunki rozliczenia określa regulamin dostarczania wody i cennik konkretnego operatora.
Jako przykład rozliczeń jedno z przedsiębiorstw przewiduje od 1 stycznia 2026 roku opłatę 315 zł brutto za wymianę wodomierza DN15 uszkodzonego z winy odbiorcy oraz 330 zł brutto dla wodomierza DN20. W innych miejscach wysokość opłat i zakres prac mogą wyglądać inaczej.
Jak zabezpieczyć wodomierz i instalację przed mrozem?
Przed pierwszymi przymrozkami należy sprawdzić szczelność pomieszczenia lub studzienki, stan izolacji oraz odsłonięte rury. W praktyce oznacza to uszczelnienie okien i drzwi, zaizolowanie korpusu wodomierza i przewodów otuliną lub wełną mineralną oraz usunięcie stojącej wody ze studzienki. Trzeba też pozostawić swobodny dostęp do zaworów i licznika, tak by odczyt oraz ewentualna interwencja były możliwe.
Instalacje ogrodowe i przewody sezonowe trzeba opróżnić: zamknąć dopływ, odłączyć węże ogrodowe i spuścić resztki wody z odcinka. Płytko ułożone rury, które nie spełniają wymagań głębokości wynikających z norm (strefy przemarzania gruntu od 0,8 m do 1,4 m), należy pozostawić puste na zimę. Nie wolno używać otwartego ognia ani palników do rozmrażania rur; bezpieczne są suszarki, maty grzewcze z termostatem i ogrzanie pomieszczenia.
Najkorzystniejszy moment na kompleksowe sprawdzenie instalacji to wczesna jesień: wrzesień na wykonanie prac naprawczych, październik na odłączenie instalacji sezonowych, a listopad na kontrolę izolacji przed mrozami. Jeśli po odwilży ujawni się wyciek, należy zamknąć zawór i zgłosić awarię operatorowi.
W Warszawie awarie związane z wodą i kanalizacją przyjmuje całodobowe pogotowie wodociągowo-kanalizacyjne pod numerem 994. Nie wolno demontować zaplombowanego wodomierza ani samodzielnie wymieniać urządzenia bez zgody przedsiębiorstwa.