1 września po godz. 13 na przystanku przy Hali Kopińskiej w dzielnicy Ochota świadkowie zarejestrowali mężczyznę, który według relacji miał zaczepiać znajdujące się tam młode dziewczyny, następnie wszedł za wiatę przystankową i wykonywał czynności o charakterze seksualnym. Nagranie trafiło do mediów społecznościowych i zostało udostępnione przez dziennikarza Bartłomieja Wypartowicza. Komenda Stołeczna Policji podjęła czynności po otrzymaniu informacji zgromadzonych na platformie X.
Jak przebiegało zdarzenie?
Relacje świadków i opublikowane wideo wskazują, że zdarzenie odbyło się w godzinach popołudniowych 1 września przy przystanku Hala Kopińska. Na nagraniu widać mężczyznę o ciemniejszej karnacji, który najpierw miał zaczepiać dziewczynki, a potem wszedł za przystankową wiatę i dopuścił się publicznego onanizowania. Po zdarzeniu sprawca zamówił przejazd przez aplikację Uber i odjechał z miejsca. Osoby obecne przy zdarzeniu przekazały policji informacje o nagraniu oraz danych pojazdu.
Jak działała policja?
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze kilku specjalistycznych wydziałów natychmiast podjęli działania w tej sprawie. Wbrew treści jednego z wpisów, policja zaznaczyła, że nikt wcześniej nie zgłosił tego zdarzenia telefonicznie; kontakt z autorem wpisu i osobą nagrywającą pozwolił na zabezpieczenie materiałów. Intensywne ustalenia doprowadziły do identyfikacji i zatrzymania podejrzanego w miejscu jego pracy na terenie powiatu pruszkowskiego.
Jakie konsekwencje prawne mogą nastąpić?
Policjanci prowadzą czynności z zatrzymanym w kierunku wyczerpania znamion czynu z art. 197 par. 2 kk. Zgromadzony materiał dowodowy może też stanowić podstawę do wszczęcia procedury wydalenia z Polski. Na obecnym etapie śledczy zabezpieczyli nagrania i przesłuchali świadków; decyzje o postawieniu zarzutów podejmie prokuratura po zakończeniu czynności dowodowych.
Zatrzymany ma 36 lat.