Strona główna  /  Sport  /  Projekt Warszawa – Asseco Resovia – statystyki meczowe

Projekt Warszawa – Asseco Resovia – statystyki meczowe

Data publikacji: 2026-08-18
✦ AI
Siatkarz w wyskoku wykonuje dynamiczny atak podczas meczu w hali sportowej.

W hicie PlusLigi pomiędzy PGE Projekt Warszawa a Asseco Resovią Rzeszów statystyki pokazały skrajnie różne oblicza tych samych drużyn – od dominacji 3:0 po dramatyczne 2:3 po tie-breaku. Liczby z pola zagrywki, ataku i bloku doskonale tłumaczą, dlaczego raz górą był Projekt, a innym razem ekipa z Rzeszowa. Jeśli chcesz uporządkować te dane i zobaczyć, kto realnie wygrał „mecz na statystyki”, przeanalizuj z nami oba spotkania piłka po piłce.

Jak wyglądał bilans zwycięstw Projektu i Resovii w sezonie 2025/2026?

Pomiędzy Warszawą a Rzeszowem w PlusLidze sezonu 2025/2026 zbudowała się wyjątkowo napięta rywalizacja. W rundzie zasadniczej Asseco Resovia Rzeszów była dla Projektu rywalem niemal nie do ruszenia – warszawianie przegrali 0:3, a wcześniejsze mecze tego sezonu także kończyli bez choćby jednego seta na swoim koncie. Sytuacja odwróciła się dopiero w starciu o brązowy medal.

W serii o trzecie miejsce to PGE Projekt Warszawa ruszył mocniej. Pierwszy mecz w stolicy zakończył się wygraną gospodarzy, co przerwało złą passę z Resovią. Trzeci pojedynek, zakończony wynikiem 2:3, pokazał już jednak, że zespół Massimo Bottiego umie wrócić do gry nawet z bardzo trudnej sytuacji. Po tym spotkaniu stan rywalizacji do trzech zwycięstw wynosił 2–1 dla Projektu, ale to goście z Rzeszowa zyskali ogromny impuls psychiczny.

Jakie były wyniki i podstawowe liczby dwóch najważniejszych meczów?

Statystyki najlepiej widać w gołych wynikach setów. Dwa najbardziej analizowane spotkania to ligowy hit i mecz numer trzy o brąz. W obu przypadkach różnica tkwiła w szczegółach – skuteczności ataku, sile zagrywki i jakości gry rezerwowych.

Mecz Wynik końcowy Sety (kolejno)
PlusLiga – runda zasadnicza PGE Projekt – Asseco Resovia 0:3 22:25, 22:25, 24:26
Seria o brąz – mecz nr 3 PGE Projekt – Asseco Resovia 2:3 25:21, 25:22, 22:25, 18:25, 12:15

W ligowym 0:3 Resovia prowadziła grę od pierwszego seta, kontrolując wynik dzięki przewadze w ataku i bardzo solidnemu przyjęciu. W starciu o brąz układ był odwrotny: Projekt prowadził 2:0, ale goście – napędzani zmianami i zagrywką – odwrócili przebieg meczu. Ten kontrast świetnie pokazuje, jak w siatkówce zmienia się statystyczny obraz drużyny w zależności od presji i wagi spotkania.

Kto zdobywał najwięcej punktów w tych meczach?

W obu starciach pojawiło się kilka powtarzających się nazwisk, ale ich rola była inna. W meczu o brąz mocno świecili atakujący i środkowi Projektu, z kolei Resovia opierała się na szerokiej grupie punktujących, w której kluczowe piłki kończył zmiennik.

Mecz o brąz 2:3 – kto był liderem punktowym?

Statystyki punktowe z trzeciego meczu o brąz wyglądają imponująco po obu stronach. Dla gospodarzy najwięcej oczek zdobył Bartosz Gomułka – 18 punktów, do tego wsparcie dali Kevin Tillie, Bartosz Firszt i Jakub Kochanowski, którzy zapisali po 13–15 „oczek”. To rozłożenie ataku na kilku graczy sprawiło, że przez dwa sety Projekt dominował w ofensywie.

Po stronie Resovii największą zdobyczą mógł się pochwalić Klemen Cebulj – 19 punktów, ale prawdziwym przełomem okazało się wejście Jakuba Buckiego. Atakujący dał zespołowi 17 punktów, często w bardzo ważnych momentach, a jego skuteczność w ataku wyniosła 70% (16/23). Do tego dołożył asa serwisowego, co zamknęło mu drogę do nagrody MVP tylko w jedną stronę – to on został oficjalnie wyróżniony.

Ligowe 0:3 – kto ciągnął wynik Resovii?

W szlagierze czwartej kolejki, zakończonym 0:3, obraz był inny. Projekt miał dwóch wyraźnych liderów – Bartosza Bednorza z 16 punktami i wspomnianego już Tillie, który dołożył 10. Po przeciwnej stronie parkietu najlepiej punktował Artur Szalpuk z dorobkiem 15 punktów, a środkowy Danny Demyanenko dorzucił 11. Co ważne, Resovia miała w tym meczu wyraźną przewagę w ataku, co pokazało, jak mocno pracował rozgrywający Marcin Janusz, regularnie wykorzystując środek i pipe.

Jak atak, blok i zagrywka wpływały na wynik?

Liczby z poszczególnych elementów gry wyraźnie tłumaczą, kiedy przewagę miał Projekt, a kiedy Resovia. To szczególnie widoczne w zmianie obrazu meczu o brąz – od świetnej zagrywki warszawian w dwóch pierwszych setach do dominacji rzeszowian w polu serwisowym od trzeciej partii.

Atak – kto był skuteczniejszy?

W starciu 2:3 gospodarze świetnie weszli w mecz. W dwóch pierwszych setach Projekt miał wyższą efektywność ataku, dobrze radził sobie zwłaszcza środek – Kochanowski i Karol Kłos regularnie kończyli krótkie, a do tego świetnie wykorzystywano pipe z Tillie i wejścia Firszta. Z czasem ciężar gry przenosił się jednak na prawą stronę boiska po stronie Resovii, gdzie coraz więcej piłek szło do Buckiego.

W ligowym meczu 0:3 proporcje były inne – Resovia miała „czytelnych”, ale bardzo skutecznych liderów. Artur Szalpuk atakował z 56-procentową skutecznością (14/25), dorzucając punkt blokiem, a Demyanenko regularnie kończył akcje ze środka. To właśnie przewaga w ataku – zarówno procentowa, jak i w liczbie punktów – została w tym spotkaniu mocno podkreślona w pomeczowych statystykach jako jeden z czynników rozstrzygających.

Blok – jak obie drużyny zamykały skrzydła?

W obu meczach blok był narzędziem, które potrafiło całkowicie wytrącić z rytmu liderów. W spotkaniu ligowym Resovia od początku „przeczytała” Bednorza – Mateusz Poręba i Demyanenko kilkukrotnie łapali go w czystym, punktowym bloku. Z czasem do gry dołączył też Cebulj, który w końcówkach setów zatrzymywał Bartosza Gomułkę i innych skrzydłowych Projektu.

W meczu o brąz długimi fragmentami to warszawianie imponowali ustawieniem rąk nad siatką. Kłos, Kochanowski i Gomułka potrafili zamknąć proste Karola Butryna, a także zatrzymać pipe Cebulja czy Szalpuka. Przełamanie nastąpiło dopiero po wejściu Buckiego, który rzadziej kończył ataki po prostej, częściej szukał bloku-aut albo skosu. Zmiana profilu ataku mocno zmniejszyła skuteczność bloku Projektu w ostatnich dwóch setach.

Zagrywka – gdzie padało więcej asów serwisowych?

Z pola zagrywki w obu meczach padło wiele przełomowych akcji. W trzecim meczu o brąz Projekt dobrze rozpoczął – Jan Firlej dorzucił asa w drugim secie, asa miał również Gomułka, a końcówka pierwszej partii należała do Kochanowskiego, który „upolował” Michała Poterę. Z czasem w tej rubryce pojawiło się jednak coraz więcej nazwisk rzeszowian.

Serie zagrywek Klemena Cebulja – zwłaszcza przy stanie 9:10 w czwartym secie, kiedy odrzucił rywali od siatki i zbudował przewagę 15:9 – całkowicie zmieniły przebieg meczu. W tie-breaku kropkę nad „i” postawił Yacine Louati, serwując asa na 13:10. W ligowym pojedynku 0:3 także widać było przewagę gości w tym elemencie: Resovia dokładała asy (Cebulj, Danny Demyanenko, Karol Butryn), podczas gdy Projekt częściej kończył sety zepsutą zagrywką, co bardzo mocno obcinało ich statystyki.

W starciach Projekt – Resovia na poziomie PlusLigi przewaga często budowała się w polu zagrywki – długie serie Cebulja czy Buckiego odcinały Warszawę od środka i wymuszały przewidywalne ataki ze skrzydeł.

Jak zaprezentowali się MVP – Jakub Bucki i Artur Szalpuk?

Dwa opisywane mecze to także dwa różne portrety liderów Resovii. W spotkaniu o brąz bohaterem został Jakub Bucki, w ligowym hicie sezonu – Artur Szalpuk. Ich statystyki i wpływ na grę świetnie pokazują, jak różnie Massimo Botti potrafił korzystać z atakujących i przyjmujących.

Jak grał Jakub Bucki w meczu o brąz?

W trzecim meczu serii o brąz Bucki zaczął jako zmiennik, ale zakończył jako najważniejsza postać Resovii. Zdobył 17 punktów, przy czym 16 z nich to skończone ataki, a jeden – as serwisowy. Jego skuteczność na poziomie 70% (16/23) przy takiej liczbie uderzeń to wynik typowy dla środkowego, a nie atakującego.

Po jego wejściu Resovia zaczęła wygrywać końcówki. W trzecim secie zatrzymał blokiem atak gospodarzy na 21:23, chwilę później skończył akcję na 22:25. W tie-breaku dołożył piłkę meczową na 11:14, a chwilę później warszawianie zakończyli mecz autowym atakiem. Nagroda MVP meczu trafiła więc do zawodnika, który nie tylko zdobył dużo punktów, ale przede wszystkim zrobił różnicę w momentach, gdy piłka ważyła najwięcej.

Jak wyglądał mecz Artura Szalpuka w ligowym 0:3?

Starcie ligowe w Warszawie było pokazem siły Artura Szalpuka. Przyjmujący Resovii zdobył 15 punktów, ale jeszcze ważniejsza była jego 56-procentowa skuteczność w ataku (14/25) i umiejętność kończenia trudnych piłek w końcówkach setów. Do tego dorzucił punkt blokiem, kilkukrotnie zamykając lewą stronę Warszawy.

Szczególnie w drugim secie – przy stanie 21:21 – to on skończył dwie kolejne akcje, wyprowadzając Resovię na prowadzenie 23:21. W obu sytuacjach atakował po wysokiej piłce, często na podwójnym bloku. Po takim występie statystyki i boiskowy obraz nie zostawiały wątpliwości – nagroda MVP należała właśnie do niego.

W meczu o brąz MVP został Jakub Bucki z 70-procentową skutecznością ataku, a w ligowym 0:3 nagrodę odebrał Artur Szalpuk – dwóch różnych liderów, ta sama drużyna, ten sam poziom wpływu na wynik.

Jak na tle statystyk wypadają trenerzy i ustawienia zespołów?

W statystykach meczowych zawsze da się „przeczytać” także decyzje szkoleniowców. W tej rywalizacji po jednej stronie stoi Kamil Nalepka, po drugiej Massimo Botti, a ich pomysł na zarządzanie składem bezpośrednio odbija się w liczbach ataków, bloków czy asów serwisowych.

Zespół z Warszawy w meczach z Resovią mocno opierał się na duecie Firlej – środkowi. Liczba punktów Kochanowskiego i Kłosa pokazuje, jak często Projekt korzystał z krótkiej i szybkiego środka, zwłaszcza przy dobrym przyjęciu. Nalepka chętnie sięgał też po zmiany na ataku – Gomułka wchodził zarówno w roli podstawowego atakującego, jak i zmiennika dającego serię na zagrywce.

Massimo Botti budował z kolei obraz Resovii na szerokiej ławce – Jakub Bucki wchodzący za Karola Butryna czy Yacine Louati dający asa w tie-breaku to czyste przykłady statystycznego efektu zmian. Gra na dwóch bardzo mocnych przyjmujących – Szalpuk i Cebulj – przekładała się na wysoką skuteczność pipe, a środek z Demyanenką i Porębą dawał regularne punkty przy każdej serii dobrego serwisu.

Jak na tle rywali wygląda pozycja w tabeli PlusLigi?

Patrząc na pełną tabelę sezonu zasadniczego, widać, że obie drużyny należą do ścisłej czołówki. Po 26 kolejkach PGE Projekt Warszawa zajmował 2. miejsce z bilansem 19–7 i stosunkiem setów 60:33. Asseco Resovia Rzeszów plasowała się tuż za podium – 4. pozycja, 18 zwycięstw, 8 porażek i bilans setów 61:36.

Różnice punktowe były niewielkie: Projekt miał 54 punkty, Resovia – 51. Statystyki tabeli pokazują więc, że obie ekipy grają na zbliżonym poziomie, a bezpośrednie starcia często rozstrzygają się w detalach: kilku asach serwisowych więcej, jednym-dwóch punktowych blokach czy lepszej skuteczności ataku lidera w końcówce seta. W meczach, o których mowa, te detale w liczbach były bardzo dobrze widoczne.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak wyglądała rywalizacja PGE Projektu i Asseco Resovii w sezonie 2025/2026?

W sezonie wystąpiła zacięta rywalizacja: Resovia wygrała w rundzie zasadniczej 3:0, a w serii o brąz Projekt przejął inicjatywę, prowadząc 2–1 po trzech meczach, zanim padły dalsze rozstrzygnięcia.

Jakie były wyniki dwóch kluczowych spotkań między tymi drużynami?

W lidze Resovia wygrała 3:0 (22:25, 22:25, 24:26), a w trzecim meczu o brąz Projek został pokonany 2:3 (25:21, 25:22, 22:25, 18:25, 12:15).

Kto był najskuteczniejszym punktującym w meczu o brąz i jakie miał statystyki?

Najwięcej punktów dla Projektu zdobył Bartosz Gomułka (18), a dla Resovii liderem był Klemen Cebulj (19), zaś kluczowym zawodnikiem okazał się Jakub Bucki z 17 punktami i 70% skutecznością ataku (16/23).

Kto dominował punktowo w ligowym meczu 0:3 i czym to tłumaczono?

W spotkaniu ligowym najwięcej punktów mieli Bartosz Bednorz (16) i Artur Szalpuk (15), a przewaga Resovii wynikała głównie z wyższej efektywności ataku i lepszej gry środkiem prowadzonej przez Marcina Janusza.

Jak zagrywka wpływała na przebieg tych meczów?

Serwis często decydował o momentum: Projekt zaczynał trzeci mecz mocno serią asów, lecz późniejsze serie Cebulja i Louatiego odrzuciły gospodarzy od siatki i odwróciły losy spotkania.

Jaką rolę pełnił blok w obydwu starciach?

Blok kilkukrotnie neutralizował liderów przeciwnika — w lidze Resovia skutecznie zatrzymywała Bednorza, a w meczu o brąz długo to Projekt imponował blokiem, zanim wejścia Buckiego zmieniły profil ataku gości.

W jaki sposób trenerzy wpływali na statystyki drużyn?

Nalepka w Projektcie stawiał na środek i rotacje ataku (Firlej, środkowi), zaś Botti w Resovii wykorzystywał szeroką ławkę, wprowadzając zmienników takich jak Bucki czy Louati, co przełożyło się na statystyczne efekty zmian.

Jak obie drużyny plasowały się w tabeli po 26 kolejkach?

Po sezonie zasadniczym Projekt był 2. (19–7, 60:33 setów, 54 punkty), a Resovia 4. (18–8, 61:36 setów, 51 punktów), co pokazuje ich zbliżony poziom.

Redakcja warszawiaki.com.pl

Zespół redakcyjny warszawiaki.com.pl z pasją odkrywa świat edukacji, kultury, rozrywki i hobby. Chętnie dzielimy się wiedzą z naszymi czytelnikami, pokazując, że nawet złożone tematy mogą być ciekawe i zrozumiałe dla każdego. Inspirujemy i zachęcamy do wspólnego odkrywania Warszawy!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?