ETS2 zacznie obejmować emisje z paliw spalanych w budynkach i w transporcie drogowym od 2028 roku. W stolicy dodatkowe obciążenia dotkną szczególnie właścicieli domów jednorodzinnych i mieszkań z indywidualnymi kotłami, zwłaszcza w zabytkowych kamienicach Śródmieścia oraz w starszych budynkach na Woli i Mokotowie.
Kogo obejmuje ETS2 i kto formalnie zapłaci?
Rozliczenie uprawnień w systemie ETS2 spoczywa na podmiotach wprowadzających paliwa do obrotu — to dostawcy i importerzy kupują uprawnienia. W praktyce koszt tych uprawnień najprawdopodobniej zostanie doliczony do cen gazu, węgla, oleju opałowego i paliw na stacjach, a przez to trafi do gospodarstw domowych i kierowców.
Wyłączeni z bezpośrednich opłat będą odbiorcy energii elektrycznej, w tym gospodarstwa z pompami ciepła zasilanymi prądem, oraz odbiorcy podłączeni do dużych elektrociepłowni rozliczających się już w ramach ETS1, o ile moc źródła ciepła przekracza 20 MW.
O ile mogą wzrosnąć rachunki i ceny paliw?
Wielkość dopłat zależy od ceny uprawnień za tonę CO2 oraz od efektywności energetycznej budynku. W różnych analizach pojawiają się przykłady: mieszkanie 80 m2 z piecem gazowym może zapłacić około 200 euro rocznie więcej, a ocieplony dom 150 m2 od ok. 280 do 523 euro. Dla starego, nieocieplonego domu 150 m2 szacunki mieszczą się w przedziale od kilku setek euro do około 713 euro rocznie. Najbardziej narażone są duże, nieocieplone domy 250 m2 (klasa energetyczna G) — tam dodatkowe koszty mogą sięgnąć prawie 2,9 tys. euro rocznie, co w przekładzie na złote oznacza wydatki liczone w tysiącach.
Ceny paliw na stacjach także wzrosną. Przy cenie uprawnienia ok. 45 euro za tonę litr benzyny może zdrożeć o 12–13 eurocentów, a olej napędowy o 14–15 eurocentów z VAT. W scenariuszu 85 euro za tonę napełnienie 50-litrowego baku może być droższe o około 50–60 zł. W skali roku kierowca pokonujący 10 tys. km może dopłacić około 170 euro; intensywna eksploatacja dużego SUV-a może podnieść koszty paliwa do kilku tysięcy euro rocznie.
Jakie mechanizmy łagodzące przewidziano?
Unia zaplanowała narzędzia stabilizujące ceny uprawnień w początkowych latach funkcjonowania ETS2. Część wpływów ma trafiać do Społecznego Funduszu Klimatycznego, z którego państwa członkowskie będą mogły finansować wsparcie dla gospodarstw domowych najbardziej narażonych na wzrost kosztów, programy termomodernizacyjne oraz transport niskoemisyjny.
Na poziomie krajowym dostępne są już programy dotacyjne, na przykład program Czyste Powietrze, który finansuje wymianę źródeł ciepła i termomodernizację. Przejście na pompę ciepła i instalacje fotowoltaiczne zmniejsza bezpośrednią ekspozycję na opłaty ETS2, ponieważ ogrzewanie elektryczne nie będzie objęte tym systemem.
Jak obliczyć wpływ ETS2 na własne ogrzewanie?
Do oszacowania kosztu uprawnień można użyć wzoru: zużycie paliwa razy wartość opałowa razy wskaźnik emisji CO2. Dla gazu ziemnego przyjmuje się ok. 0,202 kg CO2 na 1 kWh. Dla węgla kamiennego przyjmuje się około 2,44 t CO2 z 1 t paliwa, a dla oleju opałowego około 3,19 t CO2 z 1 t. Kalkulatory udostępniane przez branżowe serwisy pozwalają wpisać własne zużycie i cenę uprawnienia, żeby uzyskać orientacyjny koszt uprawnień dla konkretnego gospodarstwa. Należy pamiętać, że wynik pokazuje koszt uprawnień, a nie ostateczny rachunek — to od sprzedawcy paliwa zależy, ile z tej kwoty trafi do ceny końcowej.
Start handlu uprawnieniami w sektorze budynków i transporcie drogowym został odroczony do 2028 r. zgodnie z art. 2 rozporządzenia (UE) 2026/667.