Do zdarzenia doszło 5 lipca 2026 około godziny 18:00 w rejonie ronda Zesłańców Syberyjskich na Ochocie. Autorem zdarzenia był kierowca autobusu linia 186, który najpierw zderzył się z tramwajem, a następnie uszkodził kilka samochodów i wjechał w strefę wejścia do przejścia podziemnego. W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało kilka osób; część rannych trafiła do szpitala. Pojazd to Solaris Urbino 18 należący do Miejskich Zakładów Autobusowych.
Jak przebiegały badania techniczne i dowodowe?
Prokuratura zgromadziła opinię biegłych dotyczących stanu technicznego autobusu oraz ekspertyzę z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Analizie poddano zapisy z czarnej skrzynki, nagrania z monitoringu oraz zapis z kamer wewnątrz autobusu. Biegli nie stwierdzili awarii układu hamulcowego ani uszkodzeń, które tłumaczyłyby przebieg zdarzeń. Dodatkowe opinie toksykologiczne także znalazły się w aktach sprawy.
Jakie zarzuty i środki zastosowała prokuratura?
Wobec kierowcy, Czesław Ś., przedstawiono zarzuty obejmujące m.in. sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, spowodowanie wypadku, uszkodzenie ciała oraz zniszczenie mienia. Podejrzany nie przyznał się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji z obowiązkiem zgłaszania się dwa razy w tygodniu, zakaz opuszczania kraju oraz zatrzymanie paszportu.
Jakie dalsze czynności przewiduje śledztwo?
Śledczy zaplanowali jednorazowe badanie sądowo‑psychiatryczne podejrzanego oraz uzupełniającą opinię toksykologiczną. Do akt sprawy trafiły też dokumenty dotyczące napraw i oględzin autobusu, łącznie z ekspertyzami wykonanymi w zakładzie producenta. Prokuratura wskazała, że po uzupełnieniu materiału dowodowego podejmie decyzję o dalszym biegu postępowania. Aktualnie w postępowaniu figuruje 15 osób pokrzywdzonych.
Co ustalono od strony przewoźnika?
Miejskie Zakłady Autobusowe potwierdziły, że po zdarzeniu pojazd trafił na szczegółowe badania, a kierowca został odsunięty od prowadzenia kursów. Zakres ewentualnych napraw autobusu będzie oceniany na podstawie kosztorysu ekspertyz; jeśli koszty będą akceptowalne, pojazd może wrócić do floty. Postępowanie karne pozostaje w toku i wymaga uzupełnienia opinii oraz badań.