Kilka dni przed datą publikacji policjanci z Komisariatu Rejonowego V w Bielanach zatrzymali w Poznaniu mężczyznę przebywającego w jednym z hosteli. Podczas legitymowania okazał paszport wystawiony na inne dane, jednak przeprowadzona weryfikacja wykazała, że tożsamość była zmieniona. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym wydanym w 2023 roku.
Jak ustalono miejsce pobytu?
Funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany przebywa na terenie Poznania i kilka dni temu zapukali do jego pokoju około godziny 6.00. Podczas sprawdzania dokumentów okazało się, że przedstawione dane różnią się od danych poszukiwanej osoby. Kryminalni doprowadzili do weryfikacji przedstawionych dokumentów i potwierdzili, że pod zmienionymi danymi kryje się osoba objęta listem gończym.
Jakie zmiany danych przeprowadził zatrzymany?
Policjanci ustalili, że po wydaniu wyroku mężczyzna wyjechał do Gruzji, gdzie zmienił swoje dane osobowe, w tym przyjął nazwisko żony. Po powrocie do Polski posługiwał się dokumentami wystawionymi na nowe dane. Przedstawiany paszport nie odzwierciedlał pierwotnej tożsamości, co jednak nie powstrzymało policjantów od dalszej weryfikacji.
Jakie konsekwencje poniósł mężczyzna?
Zatrzymany, będący obywatel Gruzji, odpowie za przestępstwo, za które już zapadł wyrok. Miał do odbycia 90 dni pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Funkcjonariusze przewieźli go do aresztu śledczego w Poznaniu, gdzie rozpocznie odbywanie zasądzonej kary.
Co to oznacza dla społeczności?
Sprawa pokazuje, że zmiana nazwiska i posługiwanie się dokumentami wystawionymi na inną tożsamość nie zawsze uniemożliwiają ustalenie miejsca pobytu osoby poszukiwanej. Policja weryfikuje tożsamość i dokumenty oraz realizuje wydane listy gończe i zarządzenia prokuratury. Po odbyciu kary mężczyzna zostanie przekazany do dyspozycji Straży Granicznej.