Prokuratura Rejonowa Warszawa‑Mokotów poinformowała, że 2 listopada 2026 formalnie przedstawiono zarzuty 43‑letniemu Michałowi K. dotyczące zdarzenia, do którego doszło 15 października 2026 w rejonie ul. Czerniakowskiej i al. Witosa na Mokotowie. Śledczy przypisują mu atak na trzy osoby uczestniczące w ruchu drogowym. Mężczyzna zgłosił się osobiście do prokuratury z adwokatem, złożył wyjaśnienia i wyraził skruchę. Na obecnym etapie prokuratura uznała, że zastosowane środki zapobiegawcze wystarczą i nie wnosi o areszt.
Jakie czyny zarzucono podejrzanemu?
Prokuratura przedstawiła łącznie cztery zarzuty obejmujące przemoc fizyczną, naruszenie nietykalności cielesnej oraz kierowanie gróźb karalnych. Śledczy wskazują także na zastosowanie kwalifikacji o charakterze chuligańskim za publiczne popełnienie przestępstw z rażącym lekceważeniem porządku prawnego z pozoru błahego powodu. W komunikacie wymieniono, że jedna z pokrzywdzonych doznała lekkich obrażeń ciała. Ponadto prokuratura prowadzi postępowanie m.in. także pod kątem czynów opisanych w art. 160 i art. 190 Kodeksu karnego.
Jak przebiegało zdarzenie według ustaleń śledczych?
Do zdarzenia doszło 15 października 2026 na ul. Czerniakowskiej tuż przed skrzyżowaniem z al. Witosa. Prokuratura podała, że kierowca Porsche wysiadł z auta i zaatakował pasażerkę innego pojazdu, uderzając ją w głowę i kopiąc, w wyniku czego kobieta przewróciła się na jezdnię. Jeden z mężczyzn, który próbował interweniować, miał zostać kilkanaście razy uderzony, a następnie potrącony zderzakiem podczas odjazdu sprawcy. Trzeci z pokrzywdzonych był szarpany i odpychany; wobec niego również kierowano groźby.
Jakie środki zapobiegawcze zastosowano wobec podejrzanego?
Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec podejrzanego dozoru Policji oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych. Na mocy postanowienia odebrano mu paszport i wprowadzono zakaz opuszczania kraju. Dodatkowo nałożono poręczenie majątkowe w wysokości 20 000 zł. Podejrzany zadeklarował, że będzie stawiał się na wezwania organów ścigania.
Co ustaliła policja w sprawie poszukiwań i tożsamości sprawcy?
Po zgłoszeniu policja ustaliła tożsamość kierowcy oraz miejsce, w którym zaparkowano Porsche. Funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania pojazdu i wytypowanych nieruchomości, lecz początkowo nie zatrzymali podejrzanego, który opuścił Polskę. Policja ustaliła jego pobyt za granicą. Ostatecznie mężczyzna sam zgłosił się do Prokuratury Rejonowej Warszawa‑Mokotów 2 listopada 2026.
Przedstawiono mu cztery zarzuty.