W piątek 30 października samolot z delegacją przewożącą Karol Nawrocki podjął decyzję o powrocie do stolicy. Maszyna zmieniła trasę podczas przelotu nad Francją. W poniedziałek 2 listopada resort obrony i Kancelaria Prezydenta opublikowały informacje wyjaśniające okoliczności lotu. Obie instytucje zdementowały doniesienia o rzekomej odmowie zgody na lądowanie na Okęciu.
Co się stało podczas lotu?
Podróż do Senegalu została przerwana z powodu wydarzeń związanych z Trybunałem Konstytucyjnym. W trakcie powrotu samolot rzeczywiście zmienił trasę, co według szefa Kancelarii Prezydenta miało miejsce nad Francją. Zmiana trasy została przypisana warunkom atmosferycznym, w tym silnym porywom wiatru. Pałac Prezydencki poinformował, że po poprawie pogody lot kontynuowano bezpośrednio do Warszawy.
Co przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej?
Ministerstwo Obrony Narodowej stwierdziło, że po decyzji o przerwaniu podróży wojskowi piloci niezwłocznie przystąpili do zadania sprowadzenia delegacji do kraju. MON zaprzeczyło, aby wystąpiły przeszkody uniemożliwiające lub utrudniające lądowanie na lotnisku Chopina. Resort wskazał też na ryzyko rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, które — według komunikatu — mogą być wykorzystywane w propagandzie zagranicznej.
Kto odpowiada za przewóz najważniejszych osób państwa?
Za transport najważniejszych osób w państwie odpowiada 1. Baza Lotnictwa Transportowego z siedzibą na warszawskim Okęciu. W dyspozycji jednostki znajdują się m.in. samoloty Boeing 737 oraz Gulfstream G550. Wojskowe maszyny korzystają z infrastruktury lotniska Chopina, w tym z części przeznaczonej dla operacji wojskowych. To właśnie możliwość korzystania z tej części portu była przedmiotem niepotwierdzonych doniesień po powrocie delegacji.
Komunikaty MON i Kancelarii Prezydenta zostały opublikowane 2 listopada 2026.