Rząd opublikował prognozy dotyczące rozwoju przeciętnych emerytur w Polsce oraz możliwych wskaźników waloryzacji na lata 2026–2029. Najbliższa waloryzacja zaplanowana jest na 1 marca 2027 i dotyczy milionów świadczeniobiorców. Prognozy budżetowe wskazują zarówno wartości średnich świadczeń, jak i warianty wskaźnika waloryzacji zależne od inflacji i wzrostu wynagrodzeń. Projekt budżetu na 2027 rok uwzględnia środki na waloryzację; ostateczny wskaźnik zostanie wyliczony po publikacji danych GUS za 2026 rok.
Jakie liczby podają prognozy?
Rządowe szacunki wskazują, że przeciętna emerytura może wynieść około 4468 zł brutto w 2026 roku, a następnie rosnąć do: 4707 zł w 2027 roku, 4963 zł w 2028 roku i 5219 zł w 2029 roku. Różnica nominalna między prognozowaną średnią z 2026 i 2029 roku sięga około 751 zł brutto miesięcznie. Trzeba rozróżnić średnią statystyczną od indywidualnej wysokości świadczenia, która zależy od dotychczasowej emerytury i historii ubezpieczeniowej. Prognozy mówią o wzroście nominalnym; realna siła nabywcza świadczeń będzie zależała od dynamiki cen.
Jaki może być wskaźnik waloryzacji w 2027 roku?
Wariant minimalny przyjęty wcześniej przez rząd opiera się na ustawowym udziale 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia i dawał wskaźnik około 3,48 proc. Nowsze wyliczenia budżetowe i prognozy inflacji wskazują na warianty bliższe 3,66 proc. lub nawet około 3,96 proc. Różne instytucje i media podają te trzy scenariusze w zależności od przyjętych założeń dotyczących inflacji ogólnej, inflacji emeryckiej oraz realnego wzrostu płac. Ostateczna wartość zostanie ogłoszona po publikacji danych GUS w lutym 2027 roku.
Co to oznacza dla świadczeniobiorców?
Przy wskaźniku 3,48 proc. najniższa emerytura mogłaby wzrosnąć z 1978,49 zł do około 2047,34 zł brutto. Przy wyższym wskaźniku 3,96 proc. poziom minimalny szacowano na około 2056,84 zł brutto. Waloryzacja ma charakter procentowy, więc osoby z wyższymi świadczeniami otrzymają większą nominalną podwyżkę. Projekt budżetu na 2027 rok zabezpieczać ma środki rzędu kilkunastu miliardów złotych — w różnych materiałach podawano kwoty około 16,7 mld zł oraz około 19 mld zł w zależności od przyjętych założeń.
Wyższe świadczenie brutto może przynieść także negatywne skutki podatkowe. Kwoty brutto powyżej 2500 zł tracą zwolnienie z podatku dochodowego, a emerytury podlegają potrąceniu składki zdrowotnej. ZUS automatycznie przeliczy wszystkie emerytury i renty; świadczeniobiorcy nie muszą składać dodatkowych wniosków. Wysokość 13. emerytury i 14. emerytury zależy od poziomu świadczenia minimalnego ustalonego po waloryzacji.
Ostateczny wskaźnik waloryzacji oraz jego wpływ na konkretne świadczenia poznamy po publikacji danych przez GUS za 2026 rok i po formalnym zatwierdzeniu wskaźnika przez odpowiednie instytucje. Do tego momentu podawane wartości stanowią prognozy i symulacje budżetowe.