We wrześniu 2026 roku lokalne władze potwierdziły, że w Karczewie nie istnieje infrastruktura schronowa przystosowana do masowego przyjęcia ludności. brak schronów dotyczy zarówno specjalnych obiektów, jak i przygotowanych publicznych przestrzeni pod ochronę. Burmistrz miasta zgłasza potrzebę szybkiego uzupełnienia braków, a jednocześnie wskazuje, że wiele planowanych działań jest nadal na etapie projektowym.
Gdzie schronić się w Karczewie?
Władze miejskie oraz wiceminister spraw wewnętrznych wymieniają pomieszczenia domowe jako najpewniejszą opcję przy nagłym alarmie. Wskazane są piwnice, pomieszczenia bez okien oraz wnętrza położone poniżej poziomu terenu albo osłonięte grubymi ścianami nośnymi. W gęściej zabudowanych częściach aglomeracji miejskiej rolę osłon mogą pełnić także podziemne przejścia i wielokondygnacyjne garaże, ale na terenie Karczewa takich rozwiązań nie ma.
Co planują rząd i samorządy?
Rząd dysponuje środkami z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC) oraz zmienionymi przepisami dotyczącymi ochrony ludności i obrony cywilnej. Mimo dostępnych funduszy samorządy sygnalizują, że postępowania przetargowe i procedury projektowe opóźniają rozpoczęcie budów. Lokalni włodarze domagają się przyspieszenia inwestycji i szkoleń dla mieszkańców, aby podnieść gotowość na wypadek realnego zagrożenia.
Jak przygotować bezpieczne miejsce w domu?
MSWiA rekomenduje wytypowanie w mieszkaniu lub domu najbezpieczniejszego pokoju — najlepiej bez okien i zlokalizowanego wewnątrz budynku. Zaleca przystosowanie piwnicy tam, gdzie jest ona dostępna, oraz utrzymanie ciągów komunikacyjnych wolnych od przeszkód. Do standardowego zestawu na 48 godzin powinny trafić latarka, zapas wody, podstawowe środki medyczne, dokumenty i powerbank. Urzędnicy proponują także pobranie aplikacji "Gdzie się ukryć" w celu weryfikacji najbliższych punktów schronienia tam, gdzie są one udokumentowane.
Czego oczekiwać dalej?
Samorządy wskazują na potrzebę większego finansowania i masowych szkoleń, a rząd przypomina o trwających procedurach legislacyjnych i programowych. W praktyce oznacza to, że konkretne inwestycje w wielu gminach — w tym w Karczewie — pozostają obecnie w fazie projektowej i nie rozpoczęto budowy nowych publicznych schronów.